Powrót do Wiklinowej Zatoki -
- Ach, Archibaldzie! Gdybyś był tu ze mną, na pewno byśmy sobie poradzili ze wszystkim, Wróć, przyjacielu. Przecież znowu przyszła wiosna! Wiosna!!! Serafin porzucił trapiące go myśli. Wybiegł na piasek i zatańczył z radości. Uradowany powtarzał w kółko: - Wiosna! Wiosna! Nareszcie wiosna!!!